Kredyty hipoteczne

Odpowiedz

Kredyt hipoteczny - absurdalne decyzje analityka

Konto w ING mam 30 lat, od dziecka. Więc można uznać mnie za wiernego klienta. Złożyłam w kwietniu wniosek o refinansowanie kredytu hipotecznego w innym banku na kwotę 250 tysięcy. Na decyzję czekałam 6 tygodni. Przy zarobkach ponad 130 tysięcy rocznie analityk obliczył, że zarabiam 7 tysięcy miesięcznie. Jedyny kredyt, jaki mam, to firmowy na 20 tysięcy (amortyzowany!) i nakazano mi go spłacić. Gdy odmówiłam, to otrzymałam informację, że mogę dostać 35 tysięcy mniej kredytu hipotecznego, ale nie muszę spłacać tamtego kredytu firmowego. Czyli propozycja gorsza niż za pierwszym razem. Przy braku kart kredytowych i moim zdaniem, wysokich zarobkach i niewysokiej kwocie kredytu, nie jestem w stanie otrzymać pełnego refinansu. Nie rozumiem, na jakiej podstawie analityk przyjął, że przy wpływach na konto rzędu 20 tysięcy złotych zarabiam jedynie 7. Do tego dochodzi absolutnie skandaliczny czas oczekiwania na decyzję. Wygląda na to, że po 30 latach po prostu się żegnam z ING, bo nie jest w stanie nic mi zaproponować. Zastanawiam się, kto może obecnie otrzymać kredyt w tym banku, skoro takie dochody i kwota kredytu są nieakceptowalne. Śmieszą mnie te reklamy w telewizji, jak to można dostać kredyt hipoteczny w ING "przez aplikację". Może jak się zarabia 0,5 miliona rocznie i wnioskuje się o 100 tysięcy złotych.
Odpowiedz
0 Lajków
KatUX
Doradca z ambicjami I
Doradca z ambicjami I icon
1
0
11-06-2026
Wiadomość 1 z 3 (888 wyświetleń)

Re: Kredyt hipoteczny - absurdalne decyzje analityka

Dziękujemy za wiadomość i opisanie sytuacji. Każdy wniosek kredytowy analizujemy indywidualnie, biorąc pod uwagę całościową zdolność kredytową oraz obowiązujące procedury. Rozumiemy, że przedstawiona decyzja może budzić wątpliwości, dlatego zachęcamy do kontaktu ze specjalistą kredytowym z placówki lub z pośrednikiem finansowym, który będzie mógł szczegółowo omówić ten wniosek i decyzję.



-----------------
Moja odpowiedź Ci pomogła? Zaakceptuj ją jako rozwiązanie.
Jeśli chcesz szybciej uzyskać odpowiedź, zachęcamy Cię do kontaktu na czacie w Moim ING lub skorzystania z Wirtualnego Asystenta.
Odpowiedz
0 Lajków
MateuszF
Moderator
Moderator icon
673
135
12-04-2017
Wiadomość 2 z 3 (713 wyświetleń)

Re.: Kredyt hipoteczny - absurdalne decyzje analityka

Oceniam sposób rozpatrzenia mojej reklamacji skrajnie negatywnie. Przez cały proces miałem wrażenie, że celem banku nie było rzetelne wyjaśnienie sprawy, lecz znalezienie kolejnych powodów do odwlekania decyzji i przerzucania odpowiedzialności na klienta.

Szczególnie bulwersujące jest to, że ING zakwestionował opinię rzeczoznawcy, z którym sam współpracuje, a następnie oczekiwał ode mnie wyjaśnienia rozbieżności wynikających z dokumentu sporządzonego przez własnego partnera. Klient nie powinien ponosić konsekwencji niespójności pomiędzy bankiem a podmiotami, z których usług bank korzysta.

Jeszcze bardziej niepokojące jest nagminne kierowanie do mnie wezwań do uzupełnienia dokumentów już po upływie ustawowego terminu na rozpatrzenie reklamacji. Takie działania sprawiają wrażenie próby usprawiedliwienia przekroczenia terminów, a nie rzeczywistej potrzeby wyjaśnienia sprawy.

Kuriozalna była również sytuacja, w której po przekroczeniu ustawowego terminu zażądano ode mnie wyjaśnień dotyczących umowy przedwstępnej, mimo że dokument ten został wcześniej szczegółowo przeanalizowany i zaakceptowany przez bank. Oznacza to, że albo wcześniejsza analiza została przeprowadzona nierzetelnie, albo kolejne pytania zadawano wyłącznie po to, aby przedłużyć postępowanie. Obie możliwości świadczą o bardzo niskim standardzie obsługi.

Zdecydowanie negatywnie oceniam również sposób komunikacji. Oczekiwano ode mnie podpisania dodatkowego dokumentu, dając do zrozumienia, że bez tego sprawa nie będzie mogła być dalej procedowana. Takie działania odebrałem jako wywieranie presji na kliencie znajdującym się już w trudnej sytuacji.

Najbardziej rozczarowujące jest jednak to, że bank, zamiast wziąć odpowiedzialność za własne błędy organizacyjne, konsekwentnie próbował przerzucać ich skutki na klienta. W mojej ocenie takie postępowanie jest nie do pogodzenia ze standardami, których można oczekiwać od jednej z największych instytucji finansowych w Polsce.

Po tym doświadczeniu całkowicie utraciłem zaufanie do ING. Proces reklamacyjny oceniam jako nieprofesjonalny, chaotyczny, przewlekły i prowadzony z lekceważeniem ustawowych terminów oraz podstawowych zasad rzetelnej obsługi klienta. To jedno z najgorszych doświadczeń, jakie miałem w kontaktach z instytucją finansową.
Odpowiedz
0 Lajków
marche
Nowy w branży I
Nowy w branży I icon
3
0
05-08-2026
Wiadomość 3 z 3 (10 wyświetleń)
Ostatnie wpisy na forum
Re.: Dramat - procesowanie wniosku ponad 6 tygodni i cisza

Moje doświadczenia z tym bankiem są równie dramatyczne. To po prostu skandal. Oceniam sposób rozpatrzenia mojej reklamacji skrajnie negatywnie. Przez cały proces miałem wrażenie, że celem banku nie by...

05-08-2026
Re.: Kredyt hipoteczny - absurdalne decyzje analityka

Oceniam sposób rozpatrzenia mojej reklamacji skrajnie negatywnie. Przez cały proces miałem wrażenie, że celem banku nie było rzetelne wyjaśnienie sprawy, lecz znalezienie kolejnych powodów do odwlekan...

05-08-2026
Proces kredytowy i reklamacja

Oceniam sposób rozpatrzenia mojej reklamacji skrajnie negatywnie. Przez cały proces miałem wrażenie, że celem banku nie było rzetelne wyjaśnienie sprawy, lecz znalezienie kolejnych powodów do odwlekan...

05-08-2026
Najbardziej pomocni użytkownicy