Już tyle razy prosiłem na czacie i telefonicznie o przyspieszenie, że nie wierzę, że wpis na forum cokolwiek by pomógł. Kolejny tydzień leci dzisiaj, a ja nie wiem w czym leży problem, żeby dać odpowiedź, albo jakakolwiek informacje na czacie czy w wiadomościach, że analityk czeka na jakąś konkretną informacje i konkretny czas kiedy odpowie. Ciągle tylko informacje, że w najszybszym możliwym terminie, jak tylko będzie możliwe, kiedy tylko będzie mógł.... Itd. komunikacją z klientem i jego zbywanie to specjał tutaj. A tak mi się kiedyś ten bank podobał.