Dzień dobry, ponad miesiąc temu postanowiłem zwrócić terminal. Bank wysłał swojego kuriera po odbiór. Terminal został przeze mnie zapakowany. Kurier przyjechał i zabrał paczkę. Po jakimś czasie ktoś z ING zadzwonił do mnie i oznajmił że terminal do nich nie dotarł, jedynie puste pudełko. Rzekomo kontaktowali się z firmą kurierską i terminala nie znaleźli. Pobrali mi z konta 1500 zł, wcześniej oczywiście o niczym mnie nie informując. Żadnego kontaktu ze strony ING nie było, żeby chociaż wyjaśnić sytuację . Teraz dostałem SMS, że znowu ma niby być pobrana opłata. Na infolinii nic nie wiedzą. Nikt nie chce udzielić kompetentnych informacji. Czy może ktoś pomóc wyjaśnić sytuację?