Odpowiedz

ING olewa swoich klientów

1. Potrzebowałem dla potrzeb banku w Kanadzie potwierdzenia autentyczności mojego podpisu, na druku który mi przysłali. W ING mi odmówili. Poszedłem do Deutsche Bank - no problem. Jestem starym klientem ING prywatnym i firmowym.

2. Potrzebowałem kilka tysięcy złotych na nowe autko dla żony. Niestety nie miałem w ING zdolności kredytowej. W Milenium chcieli mi dać dwa razy wiecej niż potrzebowałem. Jestem starym klientem ING prywatnym i firmowym.

3. Mam Meśka w ING Lease, pomyliłem jednego razu przelewy i dostali kilkaset złotych mniej niż wynosiła rata. Dostałem kilka pism na papierze z wielkim czarnym krukiem, zapłaciłem kilka karnych opłat za te pisma, płciłem odsetki od odsetek. A wystarczyło raz zadzwonić że wpłyneło za mało (jak już mi sie kiedyś zdarzyło w innej firmie leasingowej). Na moje pisemne pytanie czemu mnie tak traktują ING odpisało że taką mają procedyrę. Jestem starym klientem ING prywatnym i firmowym.

Procedury ING mi nie odpowiadają. Nie lubię być traktowany po chamsku.

PeterSłupno
Doradca z ambicjami
Doradca z ambicjami icon
3
1
26-01-2016
Wiadomość 1 z 3 (3 097 wyświetleń)

Re.: ING olewa swoich klientów

W końcu "Liczą się ludzie" Emotikon: Mrugający
Odpowiedz
0 Lajków
xtr
xtr
Doradca z ambicjami
Doradca z ambicjami icon
56
23
29-11-2015
Wiadomość 2 z 3 (3 017 wyświetleń)
Highlighted

Re.: ING olewa swoich klientów

miałem w ING lokaty złotówkowe, już nie mam

miałem w ING rachunek dewizowy, już nie mam

miałem w ING lokaty dewizowe, już nie mam

przez konto firmowe w ING przechodziły transakcje mojej firmy, juz nie przechodzą

 - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Odpowiedz
0 Lajków
PeterSłupno
Doradca z ambicjami
Doradca z ambicjami icon
3
1
26-01-2016
Wiadomość 3 z 3 (2 839 wyświetleń)
Najbardziej pomocni użytkownicy