Jak nauczyć oszczędzania 5, 10 i 15-latków?

Niemal każdy dorosły wie, jak ważne jest oszczędzanie. Utożsamiamy to często ze spokojem i bezpieczeństwem. Dlatego właśnie dążymy do ukształtowania takiego nawyku u naszych dzieci. Chcemy, by znały wartość pieniądza, potrafiły osiągać swoje cele i umiały gospodarować własnym budżetem.

 

Myśląc o lekcjach ekonomii, warto pamiętać, że nigdy nie jest za wcześnie, by ją zacząć; jak mówi przysłowie: „Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”. To w dzieciństwie najłatwiej chłonąć wiedzę i kształtować nawyki. Niezależnie od wieku naszego dziecka nie powinniśmy z tematu pieniędzy czynić tabu. Pieniądze były, są i będą obecne w życiu ludzi, warto więc w dzieciach kształtować myśl, że można się z nimi zaprzyjaźnić i sprawić, by były one naszym sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. Tłumaczmy, dlaczego czasem pozwalamy sobie na nieplanowane wydatki, a innym razem nie.

 

Jakimi sposobami, poza rozmową, można wspierać dzieci w nauce oszczędzania?

5 lat

Wspólne zakupy. 5 rok życia to czas, w którym dzieci dosyć dobrze radzą już sobie z liczeniem i rozpoznawaniem cyfr. Warto wręczyć dziecku monety i pozwolić samodzielnie zadecydować, co chcą za nie kupić. Dzięki temu dziecko zacznie być świadome wartości zabawek i tego, że na coś większego trzeba tych monet zaoszczędzić więcej. Zakupy to również idealna okazja do rozmów o pieniądzach. O tym, że monety mają mniejszą wartość niż banknoty, a złotówki to więcej niż grosze (możemy zacząć od stwierdzenia: „większe monety są warte więcej niż te małe”, ponieważ 5 latek rzadko operuje słowami „złotówki – grosze”, ale na pewno zna już pojęcia „duży” i „mały”).

 

Zabawa w sklep. Dzieci najlepiej uczą się przez zabawę. A stworzenie sklepiku to pierwsza lekcja finansów, w której dziecko może doświadczać całego procesu zakupowego i wymiany pieniędzy na towary. Możemy używać zabawkowych pieniędzy lub samodzielnie przygotowanych kuponów. Dzieci w tym wieku zapamiętują rzeczy, które posiadają ładunek emocjonalny, stąd ważne by nowe umiejętności wprowadzać w przyjaznej, radosnej atmosferze.  U dzieci w tej grupie wiekowej dominuje pamięć mechaniczna, którą wspiera odpowiednia liczbą powtórzeń. W zabawie jest je zrobić najłatwiej.

 

Skarbonka. Dziecko w tym wieku ma jeszcze kłopoty z myśleniem abstrakcyjnym, operuje konkretami. Jeśli czegoś nie widzi, to znaczy, że to nie istnieje. Idealna skarbonka to zatem nie słynna ceramiczna świnka tłuczona młotkiem, a zwykły przeźroczysty słoik. Naczynie, w którym łatwo obserwować, jak zbierane pieniądze rosną. Dobrze też ustalić cel oszczędzania – taki, jaki będzie realny do osiągnięcia przez dziecko w niedługim czasie. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by zadaniem dziecka było nazbieranie tylko części potrzebnych pieniędzy, a resztę mogą współfinansować rodzice. Przede wszystkim jednak należy pokazywać oszczędzanie jako dobry nawyk, a nie przykry obowiązek. 5 latek lubi zdobywać i sprawdzać nowo nabyte umiejętności, warto tą chęć wykorzystać i kształtować nawyk oszczędzania.

10 lat

Kieszonkowe.  Jedną z najważniejszych zmian w okresie tzw. późnego dzieciństwa staje się budowanie poczucia kompetencji, a więc wiary w to, że dziecko ma potrzebne mu umiejętności. Własny budżet to coś, co stwarza ku temu idealne warunki. Uczy planowania wydatków i gospodarowania pieniędzmi. Warto jednak pamiętać o ustaleniu konkretnych zasad: zarówno wypłacania kieszonkowego, jak i wydatków, jakie ma ono pokryć. Jeśli dziecko ma planować swój budżet, musi wiedzieć, jak często powinno spodziewać się „wypłaty”, a my nie możemy spóźniać się z jej wręczeniem. Powinniśmy umówić się z dzieckiem, jakie cele ma pokrywać samo ze swoich pieniędzy. Czy będą to tylko przyjemności, czy również comiesięczne wydatki, jak np. obiady w szkole. Musimy mieć oczywiście pewność, że umówiona kwota jest wystarczająca na pokrycie wszystkich celów, a także, że przy dobrym gospodarowaniu zostanie coś na wrzucenie do skarbonki.

 

Udział w zakupach.  Powinniśmy je rozpocząć je od wspólnego przygotowania listy zakupów. W sklepie zwracajmy uwagę na rożne ceny tych samych produktów i zaangażujmy dziecko w wybór tego właściwego, biorąc pod uwagę zarówno cenę, jak i jakość. Przy większych wydatkach warto zachęcić dziecko do porównania potrzebnej kwoty w internetowych porównywarkach cen. Dziecko w tym wieku posiada już potrzebne umiejętności i warto umożliwić mu wykorzystywanie ich jako nowych narzędzi do zdobywania wiedzy o świecie. Jest to kluczowe dla prawidłowego rozwoju poczucia kompetencji.

 

Gry ekonomiczne. Gry, w których zadaniem uczestników jest zdobywaniu majątku, zakup nieruchomości i zarabianie na nich, uczą zasad gospodarowania i inwestowania środków. To trening przedsiębiorczości i oszczędzania w przyjaznych warunkach. W grach dziecko uczy się tworzenia i przestrzegania ustalonych reguł i tego, że ich wypełnianie może być przyjemne. To też sposób na kształtowanie zdolność do rozumowania hipotetyczno-dedukcyjnego.

15 lat

Planowanie budżetu. Nastolatek powinien wiedzieć, że rodzice opłacają nie tylko aktualne potrzeby i zachcianki, ale również stałe, niewidoczne wydatki, jak czynsz, prąd czy kredyty. Pokazujmy dzieciom, w jaki sposób my planujemy domowy budżet. Wspólnie ustalmy rodzinne cele oszczędzania, jak wakacje czy nowy samochód. Warto też przesunąć odpowiedzialność za niektóre opłaty na dziecko i wręczając kieszonkowe, wskazać, które wydatki powinno ono opłacić samodzielnie. Może być to np. szkolna wycieczka czy zajęcia angielskiego. Naturalną potrzebą dorastającego dziecka (adolescenta) jest wyrażanie swojego zdania i możliwość decydowania o sobie: podejmowania działań, które zmierzają w kierunku samodzielności i odpowiedzialności.

 

Własne zarobki. Warto umożliwić dzieciom zarabianie własnych pieniędzy. Taką możliwość mogą stanowić dodatkowe obowiązki. Może to być np. wynoszenie śmieci sąsiadom, umycie auta czy sprzedaż makulatury. Można też zachęcić pociechę do sprzedaży niepotrzebnych, nieużywanych już rzeczy. Samodzielnie zarobione pieniądze, pozwolą przeliczyć późniejsze zakupy na wysiłek włożony w ich zdobycie. Otrzymanie małych kwot i zbieranie większej sumy na wymarzony zakup to doskonały trening opóźnionej gratyfikacji, która jest jedną z kluczowych umiejętności w dorosłym życiu.

 

Konto dla nastolatka. Dziś większość transakcji odbywa się elektronicznie, a technologia jest nieodłącznym elementem codzienności młodzieży. Kontrolowanie „niewidocznych” pieniędzy często okazuje się zupełnie innym wyzwaniem niż panowanie nad tymi, których może dotknąć w portfelu. Warto umożliwić nastolatkowi takie doświadczenia już teraz, w bezpiecznych warunkach i na mniejszych kwotach niż te, z którymi przyjdzie mu mierzyć się w dorosłości. Jednymi z głównych potrzeb nastolatka są poczucie sprawczości i niezależności, a takie właśnie daje właśnie możliwość gospodarowania własnym rachunkiem. Własne konto umożliwia wgląd w historię swoich wydatków i ich analizę, co również jest bardzo cenną lekcją.

 

Na zakończenie…

Niezależnie od ich wieku należy pamiętać, że dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwacje osób dla siebie ważnych. Warto więc przyjrzeć się własnemu podejściu do pieniędzy. Czy dziecko widzi/słyszy, jak my oszczędzamy na jakiś cel? Obserwuje, jak planujemy domowy budżet? Czy sami odmawiamy sobie jakichś przyjemności? Czy czasem odmawiamy zbędnych zakupów dziecku? Nauka oszczędzania i edukacja finansowa dzieci pozwoli wychować przedsiębiorczych dorosłych.

 

Bibliografia:
Schaffer, H. R. (2012). Psychologia dziecka. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Bee, H. (2004). Psychologia rozwoju człowieka. Poznań: Wydawnictwo Zysk i S-ka.
Bodnar J. (2007). Jak wychować gospodarne dzieci? Gliwice: Wydawnictwo Sensus.

Fot. Fotolia