Odpowiedz

Wpłatomat zjadł pieniądze

Witam,

W dniu dzisiejszym około godziny 12.20 wpłatomat w Piasecznie przy ul. Kościuszki "zjadł" mi kwotę 3800 zł. Po włożeniu pieniędzy maszyna przeliczyła kwotę, a później po zatwierdzeniu transakcji pojawił się komunikat o błędzie i konieczności kontaktu telefonicznego z bankiem. Zgłosiłem sprawę od razu w oddziale do obsługi, gdzie polecono mi napisać reklamację z poziomu swojego konta bankowego co też od razu uczyniłem. Jednocześnie usłyszałem zapewnienia że "wszystko powinno potrwać krótko", "to są sprawy priorytetowe", "sprawdzi Pan jeszcze później, może zaksięgują wpłatę" itp. itd.

Po godzinie wróciłem do domu, sprawdziłem konto i oczywiście środków brak.

Zadzwoniłem na infolinię, tam Pani zdziwiona, że złożyłem reklamację przez internet, i tłumaczy mi że to trwa dłużej bo muszą potwierdzić moje zgłoszenie odpowiedzią na moim koncie (notabene której nie było po ponad godzinie od zgłoszenia).
Zgłoszenie zostało przyjęte więc telefonicznie z zapewnieniem o priorytetowym działaniu, ciekaw jestem ile faktycznie będzie to trwało.

Co jeszcze ciekawe, chciałem dokonać tej wpłaty tego samego dnia tylko ok. godzinę wcześniej to akurat był konwój i ten wpłatomat z którego ostatecznie później skorzystałem był rozłożony. Od konwojentów dostałem informację, że zarówno jedno, jak i drugie (bo w oddziale są dwa wpłatomaty) nie są aktualnie dostępne.

Specjalnie godzinę później przyjechałem jeszcze raz i "zeżarło" mi pieniądze, a informacje które otrzymałem w oddziale banku jak tą sprawę procedować nijak się miały do tego co usłyszałem na infolinii.

Konkludując - wielkie rozczarowanie jeśli chodzi o całą sytuację i po części też informacje otrzymane od pracowników banku, a już największe jeśli chodzi o terminowość rozpatrywania takich spraw. 7 dni? A co jeśli te środki są przeznaczone np. na ratę albo inne wierzytelności? Ciekawe czy Bank ING też tak podchodzi do klientów kiedy to oni są mu dłużni środki.

Jeśli sprawa będzie się przeciągać to pewnym jest że zrezygnuję z usług banku, którego klientem jestem już od wielu lat.

Odpowiedz
0 Lajków
kapselg
Nowy w branży II
Nowy w branży II icon
1
0
16-02-2018
Wiadomość 1 z 2 (4 906 wyświetleń)

Re: Wpłatomat zjadł pieniądze

Przykro nam, że tak się stało. 7 dni to maksymalny czas na rozpatrzenie reklamacji. Wiemy, że ta sytuacja jest zawsze niekomfortowa, dlatego staramy się, aby czas zwrotu pieniędzy był jak najkrótszy.

 

 

---
Jeśli podoba Ci się moja odpowiedź, daj mi lajka.
Jeśli odpowiedź Ci pomogła, zaakceptuj ją jako rozwiązanie.
Odpowiedz
0 Lajków
MarcinB
Były moderator
Były moderator icon
445
146
04-09-2015
Wiadomość 2 z 2 (4 853 wyświetleń)
Ostatnie wpisy na forum
Re: Re.: Wypłata BLIKiem, pieniądze zniknęły z konta, a bankomat nie wydał pieniędzy.

Jeśli masz nagranie z tej sytuacji, warto je dołączyć do reklamacji. Będzie ono dla nas dodatkową informacją, jednak ostateczne rozstrzygnięcie opieramy przede wszystkim na zapisach technicznych trans

...

04-07-2026
Re.: Wypłata BLIKiem, pieniądze zniknęły z konta, a bankomat nie wydał pieniędzy.

Czy gdyby klient filmował smartfonem taką operację przy bankomacie to byłby dowód dla banku?

04-07-2026
Re.: właściciel konta i jego pełnomocnik. Czy przelewy mogą przychodzić również na nazwisko pełnomoc

Moim zdaniem pełnomocnik nie jest współposiadaczem rachunku więc nie może przyjmować przelewów na swoją rzecz na cudzym rachunku bankowym - w tym przypadku na rachunku mocodawcy. Urząd Skarbowy na pew...

03-07-2026
Najbardziej pomocni użytkownicy