Likwidacja OFE – co zrobić z pieniędzmi? Przekazać do ZUS czy na IKE?

Już wkrótce czeka nas kolejna, tym razem już ostatnia reforma OFE – czyli Otwartych Funduszy Emerytalnych. Ostatnia, gdyż po jej przeprowadzeniu OFE przestaną istnieć. Przy tej okazji będziemy jednak musieli podjąć ważną decyzję: co zrobić z pieniędzmi, które przez lata się tam uzbierały? Do wyboru będą dwie opcje: przekazanie ich do ZUS lub na specjalne Indywidualne Konto Emerytalne. W tym artykule zebrałem dla ciebie informacje, które pomogą w podjęciu świadomej decyzji. Warto przeczytać je z uwagą, bo wybór jest nieodwracalny!

Oto jak likwidacja OFE będzie przebiegać w pigułce. Opcją domyślną jest przekazanie środków z OFE na IKE. Oznacza to, że jeśli nie zrobisz nic, to aktywa znajdujące się w OFE powędrują na specjalny rodzaj Indywidualnego Konta Emerytalnego, stając się twoją prywatną własnością. Od razu jednak warto zwrócić uwagę, że będzie to nowy typ IKE – odmienny od funkcjonującego od lat „starego” IKE. Dlatego określam je jako „IKE BIS”.

Możesz jednak nie zgodzić się na opcję domyślną i złożyć specjalną dyspozycję, na mocy której twoje pieniądze z OFE powędrują do ZUS, pozostając w puli środków publicznych. Taka decyzja może wydawać się dziwna, ale jak zaraz zobaczysz, w pewnych okolicznościach może być całkiem sensowna. Dlaczego?

Jeśli wybierzesz opcję domyślną (czyli nie zrobisz niczego), to od aktywów przenoszonych na IKE BIS pobrana zostanie opłata przekształceniowa w wysokości 15% wartości wszystkich aktywów na twoim rachunku OFE. Nie będziesz wprawdzie musiał niczego wykładać z kieszeni – opłata zostanie pobrana bezpośrednio ze środków w OFE -  ale po zakończeniu całej operacji ich wartość będzie o 15% niższa.

Jeśli natomiast wybierzesz opcję przekazania środków do ZUS, to opłata przekształceniowa nie zostanie pobrana. Zatem 100% aktywów zgromadzonych przez ciebie w OFE zostanie zapisane na twoim koncie w ZUS. 100% to oczywiście więcej niż 85%, zatem lepszym wyborem jest ZUS? Nie tak szybko… Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Emerytura wypłacana w przyszłości z ZUS obciążona będzie bowiem podatkiem PIT, którego stawki wynoszą obecnie 17% i 32%. Dlatego warto tę ważną decyzję na spokojnie przemyśleć.

Ile pieniędzy masz w OFE i skąd one się wzięły?

Jeśli pracowałeś przed 2015 r., to być może pamiętasz, że 7% twojego wynagrodzenia brutto przekazywane było do OFE. Środki te były inwestowane i w założeniach miały stanowić bardzo poważne uzupełnienie emerytury oraz przynajmniej częściowe jej uniezależnienie od kondycji finansowej ZUS.

Gdy jednak zabrakło pieniędzy w budżecie państwa, system OFE rozbrojono i ponad połowę zgromadzonych tam aktywów (dokładnie 51,5%) przekazano w 2015 r. do  ZUS. Dodatkowo wprowadzono tzw. „suwak bezpieczeństwa” - czyli mechanizm przekazywania całości środków z OFE do ZUS w okresie 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego. To był początek końca II filara systemu emerytalnego w Polsce.

Przy okazji reformy w 2015 r. decydowałeś również, czy chcesz dalej część składek emerytalnych przekazywać do OFE, czy może całość pozostawiać w ZUS. Wybór OFE oznaczał, że 2,92% twojego wynagrodzenia przekazywane było od tej pory do OFE, a cała reszta składki emerytalnej – czyli około 16,6% wynagrodzenia  – zostawała w ZUS. I tak to hula to dziś, choć wkrótce również się skończy.

Pieniądze w OFE, o których teraz czytasz, pochodzą zatem z obowiązkowych wpłat z lat 1999 do 2015 oraz ewentualnych wpłat po 2015 r. – o ile podjąłeś decyzję, by nadal część składki trafiała do OFE. Ile tych pieniędzy zgromadziło się w twoim przypadku?

Możesz to łatwo sprawdzić bezpośrednio w PTE (Powszechnym Towarzystwie Emerytalnym), które zarządza twoim OFE. Wszystko zależy od tego, przez ile lat przekazywałeś składki na OFE, ile zarabiałeś w tym czasie oraz jakie zyski wypracował twój Otwarty Fundusz Emerytalny. Rachunki w OFE ma obecnie blisko 16 mln Polaków, średnia wartość rachunku wynosi nieco ponad 10 000 zł, a suma wszystkich zgromadzonych tam aktywów to niebagatelna kwota ponad 154 mld złotych. I właśnie tych pieniędzy dotyczy kolejna reforma.

Co dokładnie się stanie, jeśli nie podejmiesz żadnych działań?

W takiej sytuacji zadziała opcja domyślna i twoje pieniądze trafią na specjalne Indywidualne Konto Emerytalne. Specjalne, ponieważ będzie ono czymś innym, niż funkcjonujące obecnie IKE. To będą takie „IKE BIS”, które powstaną na bazie obecnych OFE.

 

Otwarte Fundusze Emerytalne przekształcą się bowiem w Specjalistyczne Fundusze Inwestycyjne Otwarte (SFIO), a Powszechne Towarzystwa Emerytalne, które dzisiaj zarządzają OFE, przekształcą się w Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI). Twoimi środkami, przekazanymi z OFE na IKE, będzie więc zarządzało nowopowstałe Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych. 

Jak będą inwestowane Twoje pieniądze? 

Przez pierwsze lata po reformie ogromna część środków będzie ulokowana a w akcje spółek notowanych na GPW.  Udział akcji będzie stopniowo zmniejszany z poziomu 90% w 2020 roku do 67,5% w 2029 roku.

Dlaczego? Obecnie OFE są tak wielkimi inwestorami na Giełdzie Papierów Wartościowych, że gdyby chciały w szybkim tempie upłynnić swoje portfele, nie byłyby w stanie tego zrobić. Co więcej – próba sprzedaży dużych pakietów akcji wywołałoby wielką bessę na naszej giełdzie. Właśnie dlatego przez wiele lat po reformie, twoje aktywa w IKE będą ulokowane głównie w akcjach.

A jak będzie wyglądała polityka inwestycyjna po 2029 r.?  To zależy od tego, ile lat zostanie Ci do osiągnięcia wieku emerytalnego. Polityka inwestycyjna ma być dostosowana do wieku, a na 5 lat przed emeryturą twoje aktywa powędrują do subfunduszu przedemerytalnego i tam pozostaną aż do czasu, gdy osiągniesz wiek emerytalny. 

 

W subfunduszu przedemerytalnym co najmniej 70% aktywów będzie lokowane w bezpieczniejszych instrumentach, głównie w obligacjach Skarbu Państwa, obligacjach emitowanych przez inne kraje oraz depozytach bankowych.

Kiedy będziesz mógł wypłacić środki z „nowego IKE”?

Środki pochodzące z transferu OFE można wypłacić tylko po osiągnięciu 60 roku życia w przypadku kobiet i 65 roku życia w przypadku mężczyzn.  Nie masz żadnej możliwości wypłacenia ich przed osiągnięciem tego wieku. Jest to oczywiście odmienne od standardowych przepisów dotyczących środków w obecnie funkcjonujących IKE, które pochodzą z twoich dobrowolnych, samodzielnych wpłat. Te środki możesz wypłacić w dowolnym momencie a jedyną sankcją za ewentualną wcześniejszą wypłatę jest zapłata podatku od wypracowanych zysków. Zatem – pomimo identycznej nazwy – nie myl obecnego IKE z „IKE BIS”.

 

Musisz również pamiętać, że z takiego „IKE BIS” wypłacisz tylko tyle, ile wyniesie transfer z OFE powiększony o wypracowane zyski. Nie wypłacisz więcej, niż wynosić będzie stan Twojego konta. To istotna różnica w stosunku do emerytury z ZUS, która ma być wypłacana do końca twojego życia, nawet jeśli kwota “wirtualnego kapitału” na twoim koncie w ZUS się wyczerpie. Warto to wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.

A co jeśli już teraz posiadasz zwykłe IKE?

 

Jeśli już oszczędzasz na IKE, to po reformie będziesz posiadać dwa takie konta:

  • dotychczasowe IKE, które sobie założyłeś, by samodzielnie oszczędzać,
  • i „IKE BIS” - powstałe z przekazania środków z OFE.

 

Oczywiście dalej będziesz mógł oszczędzać na swoim zwykłym IKE i wpłacać pieniądze w ramach obowiązującego na dany rok limitu.

Dziedziczenie

Niewątpliwie korzystnym rozwiązaniem jest dziedziczenie środków przekazanych na IKE BIS. W przypadku śmierci  połowa środków przekazywana jest na IKE BIS małżonka, a druga połowa osobom wskazanym przez posiadacza IKE BIS w odpowiedniej dyspozycji.   

Natomiast środki przekazane do ZUS nie podlegają dziedziczeniu.

Co się stanie, jeśli zdecydujesz o przekazaniu środków z OFE do ZUS?

Jeżeli opcja domyślna cię nie urządza, możesz zdecydować o przekazaniu 100% środków do ZUS. W praktyce aktywa z OFE trafią wówczas do Funduszu Rezerwy Demograficznej, a 100% ich wartości zostanie dopisane do twojego indywidualnego konta w ZUS, powiększając wirtualny kapitał emerytalny. Używam określenia „wirtualny”, ponieważ będzie to jedynie zapis zobowiązania ZUS względem ciebie. W ZUS nie ma pieniędzy, ponieważ wszelkie wpływy są natychmiast wypłacane obecnym emerytom.

W takiej sytuacji opłata przekształceniowa nie będzie pobrana, ale od przyszłych wypłat emerytur z ZUS zapłacisz PIT, którego obecne stawki to 17% lub 32%.

ZUS czy IKE? Jakie są wady a jakie zalety każdej z tych opcji?

Najpierw rzućmy okiem na krótkie graficzne podsumowanie, które zestawia ze sobą obydwie dostępne opcje:

OFE_IKE_czy_ZUS.jpg

I przypomnijmy sobie korzyści i wady jednego oraz drugiego wyboru.

Za ZUS przemawia:

  1. Przekazanie 100% wartości aktywów z OFE, czyli brak potrącenia 15% opłaty przekształceniowej.
  2. Waloryzowanie konta w ZUS w każdym kolejnym roku. Oznacza to, ze zobowiązanie ZUS wobec ciebie będzie wyższe w każdym kolejnym roku, bo waloryzacja nie może być ujemna.
  3. Wypłata emerytury do końca Twojego życia. Jak ZUS będzie miał pecha, to pożyjesz 50 lat na emeryturze. Potencjalnie ZUS może Ci wypłacić znacznie więcej, niż do niego wpłaciłeś.

Ale są także wady przekazania pieniędzy do ZUS:

  1. W ZUS posiadasz tylko zapis zobowiązania wobec ciebie – nie ma tam pieniędzy. Nie będą to żadne konkretne aktywa finansowe, a kondycja finansowa ZUS pogarsza się z każdym rokiem. Zatem wypłata z ZUS całkowicie zależy od przyszłej kondycji systemu emerytalnego i od decyzji przyszłych polityków.
  2. Te środki nie są prywatne i nie podlegają dziedziczeniu
  3. Zapłacisz podatek PIT przy wypłacie emerytury. Na dzisiaj byłoby to minimum 17%

A co przemawia na korzyść IKE?

  1. Brak podatności na przyszłe problemy ZUS, bo pieniądze wychodzą poza państwowy system emerytalny.
  2. Dziedziczenie środków.
  3. Niskie opłaty za zarządzanie w porównaniu z innymi funduszami inwestycyjnymi (maksymalnie 0,45%).
  4. Prywatność środków – choć jej faktyczna siła zależeć będzie od ostatecznego zapisu w ustawie.

A co przemawia przeciwko IKE?

  1. Opłata przekształceniowa, która nieco podratuje dziś budżet państwa, ale dla ciebie oznacza, że otrzymasz tylko 85% kapitału z OFE.
  2. Polityka inwestycyjna, zgodnie z którą większość będzie zainwestowana w akcje spółek notowanych na GPW. To spore uzależnienie wyników inwestycyjnych od sytuacji na  Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Ta polityka inwestycyjna jest narzucona ustawą.
  3. Wypłaty jedynie do momentu wyczerpania środków, a nie – tak jak z ZUS – dożywotnio.

 

13 lutego 2020 roku Sejm przegłosował ustawę o likwidacji OFE (tzw. Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne) i przesłał ją do Senatu. Po podpisaniu przez Prezydenta Ustawa ma wejść w życie 1 czerwca 2020 roku.

Komentarze
Doradca z ambicjami
‎29-02-2020 18:57

Dziękuję za artykuł, rozjaśnia sytuację :-)

Sabina
Doradca z ambicjami
Doradca z ambicjami icon
16
7
10-02-2018
Konto usunięte
‎29-02-2020 21:44

Z pewnością nie warto tych pieniędzy oddawać do ZUS, bo to w niczym nie pomoże. Jeżeli chodzi o automatyczne przekierowanie do IKE, to skąd będą wiedzieć czy ktoś ma IKE, czy nie ma?, a jak tak to gdzie?, banki to zgłaszają.


Czegoś nie doczytałem? 😌  

Użytkownik nie istnieje
Moderator
‎02-03-2020 20:18

Pieniądze z OFE będą przeniesione do IKE, ale to będzie „nowe IKE”. 


Jeśli posiadasz już IKE, po przeniesieniu pieniędzy z OFE, będziesz miał dwa takie konta. Możesz mieć wtedy równocześnie „stare” i „nowe” IKE. Na oba będziesz mógł wpłacać pieniądze. Jednak trzeba pamiętać, by nie przekroczyć określonego łącznego limitu wpłat. 


O likwidacji OFE piszemy też na naszej stronie

 

WiolettaS
Moderator
Moderator icon
186
59
04-09-2015